Kategoria: Wędkarskie opowieści

SpiningWędkarskie opowieści

Wędkarskie szczęście, wędkarski pech

Teraz kiedy aura nie zawsze pozwala nam na realizację naszego hobby w plenerze, możemy je realizować w domu, w garażu, a może na zakupach? Możemy wymienić kotwiczki, sprawdzić czy plecionki nie są postrzępione, czy przelotki w wędziskach nie mają wyszczerbień. Możemy pochodzić po sklepach i spokojnie wybrać ekwipunek, a może zamówić przez internet? Teraz wszystko zwalnia, nie musimy się spieszyć. Popracujmy nad tym, żeby wędkarskie szczęście częściej nas spotykało, niż wędkarski pech.
SpiningSztuczna MuchaWędkarskie opowieści

Z wędkarskiego pamiętnika – Pierwsza wyprawa na troć

Troć to ryba dla której tysiące wędkarzy jest w stanie przemierzyć setki kilometrów, by łowić (próbować) ją, często w siarczystym mrozie i śniegu po kolana. Troć to ryba dla, której wielu z nas rezygnuje z zabawy Sylwestrowej, by pierwszego stycznia o świcie być już nad rzeką. Troć to moja choroba, która nieprzerwanie trwa od 2011 roku i która czyni grudzień miesiącem wyczekiwania, na tych kilka pierwszych dni stycznia. Zapraszam do przeczytania tekstu o tym, jak ta choroba się zaczęła.
Feeder, Picker i Wędkarstwo gruntoweSpławikWędkarskie opowieści

Zimno nam nie straszne, czyli jesienno-zimowe płocie

Jesień i zima to dobry czas nie tylko na drapieżniki. Leszcze i płocie grupują się wtedy na swoich zimowiskach. Gdy znajdziemy te miejsca i poznamy obyczaje tych ryb, możemy liczyć na wyjątkowo udane połowy, szczególnie grubych płoci. Jeśli Twoje wędki spędzają ten czas w szafie, przeczytaj ten tekst i spróbuj swoich sił w polowaniu na grubą płoć z zimnej wody.